"Propozycja Peryklesa nie znalazła oddźwięku w Grecji. Szczególnie silny opór stawili mieszkańcy Peloponezu, obawiając się wzrostu znaczenia Aten Wzrost potęgi Aten naruszający system dualizmu politycznego na rzecz Aten był przyczyną wojny peloponeskiej (lata 431—404 przed naszą erą). Wojna peloponeska zaostrzyła wewnętrzne i zewnętrzne sprzeczności świata helleńskiego, tworząc tym samym podatny grunt dla wszelkich kombinacji dyplomatycznych. Działania wojenne poprzedziła zacięta walka dyplomatyczna, trwająca przez okres pięciu lat (436—431 przed naszą erą). Wzięły w niej udział wszystkie państwa wchodzące w skład Związku Peloponeskiego i ateńskiego Związku Morskiego. Sygnałem do wojny stał się incydent epidamnijski1. Był to zatarg o charakterze czysto lokalnym, który wynikł na gruncie zaostrzenia się walki społecznej w pewnym pozbawionym większego znaczenia punkcie na krańcu świata helleńskiego. Wkrótce jednak zatarg lokalny przeobraził się w konflikt o znaczeniu ogólnogreekim. Rozwój wydarzeń był następujący. W mieście Epidamnos, kolonii założonej przez wychodźców z wyspy Korkyry, doszło w r. 436 przed naszą erą do starcia demokratów z oligarchami. Ci ostatni wezwali na pomoc sąsiadów-barbarzyńców. Demokraci epidamnijscy znaleźli się w ciężkiej sytuacji i nie otrzymując pomocy od Korkyry, swej metropolii, wysłali poselstwo do Delf prosząc o radę, czy nie należy oddać miasta pod opiekę Koryntu, który rościł sobie również prawa do Epidamnos. Kapłani delficcy wypowiedzieli się na rzecz takiego rozstrzygnięcia."
Tekst zaczerpnięty z "Historia dyplomacji 1871-1914" wyd. Książka i Wiedza; rok 1972
